Wydarzenie

HackYeah 2017

Tegoroczne HackYeah organizowane w krakowskiej Tauron Arenie okazało się największym stacjonarnym hackatonem w Europie. Nowy rekord to 1700 uczestników, w tym aż 450 kobiet! Te liczby na prawdę robią wrażenie.

Jeszcze przed startem, zawodnicy powoli się zbierają.

 

Czym właściwie jest hackaton? Maratonem programowania. Biorący w nim udział programiści mieli całą dobę (a w zasadzie 25 godzin, bo akurat była zmiana czasu z letniego na zimowy) na wykonanie jednego z kilku opublikowanych wcześniej zadań. Każda kategoria X-SPORTS, X-NATURE, X-SOCIAL, TA-X (Ministerstwo Finansów), X-CITY (Miasto Kraków) oraz zadania od Partnerów akcji (UBS, Luxoft) miała swoją pulę bardzo ciekawych nagród. Można było wygrać na przykład sześć vipowskich biletów na koncert zespołu Metallica albo 30 tysięcy złotych! Było o co walczyć. 😉

 

Co oprócz programowania?

Konsole PlayStation, turniej FIFA, wspinaczkowa bieżnio-ścianka, flipery, gadżety od Sponsorów… Nawet, gdy się nie programowało, nie dało się nudzić. Organizatorzy zadbali o uczestników.

 

 

Wejściówka na hackaton umożliwiała każdemu uczestnikowi otrzymanie obiadu, kolacji, śniadania, dwóch Red Bulli, dwóch piw i bez ograniczenia kawy, herbaty, owoców, przegryzek. Oprócz tego były dostępne miejsca do spania, relaksu, szatnia, łazienki oraz sala do wykładów.

 

W oczekiwaniu na wyniki można było posłuchać debaty na temat kobiet w IT, którą prowadził Edwin Bendyk z tygodnika “Polityka”.

 

 

Czy warto?

Moim zdaniem tak! Sama planuję już przyszłoroczny udział. 🙂 Nawet, jeśli nie jest się super-programistą i nie zamierza się spędzić całej nocy na kodowaniu, to i tak warto. Można na przykład poznać fajnych ludzi – z tego miejsca pozdrowienia dla mojego hackatonowego zespołu, którego większą część poznałam dopiero na miejscu w Arenie. Przygotowane zadania to idealne miejsce do sprawdzenia swoich umiejętności, a wartościowe nagrody zdecydowanie zachęcają do udziału. Kto wie, może za rok znowu padnie rekord w liczbie programistów i programistek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *